Elwidu

Elwidu

piątek, 25 maja 2018

Transfer zakończony

Pisałam Wam, że nabiera mocy moje postanowienie zrobienia transferu? No więc właśnie nadeszła ta wiekopomna chwila, gdy wzięłam się za to!




Może idealny nie jest, ale mój, osobisty, własnoręcznie wykonany!
Zrobiłam go na desce pobielonej farbą... do ścian. Mało trwała, zwłaszcza w kontakcie z wodą, ale nie miałam nic innego w domu, a ponieważ wena capnęła mnie niespodziewanie i nie chciała puścić, musiałam wykorzystać to, co było pod ręką ;)

Po pierwszym razie było już łatwiej - przygotowałam puszki różnej maści, pomalowane już farbą akrylową, do tego wydruki na drukarce laserowej i klej typu wikol. I poooszło!!




No i mam znowu pewien problem: podczas ścierania namoczonego papieru, zdarza mi się zetrzeć jakiś element wzoru, który niekoniecznie chciałabym zetrzeć. Co robię nie tak? Macie jakieś rady?

Tutaj link do filmiku o transferze

Pozdrawiam Was serdecznie i niech transfer będzie z Wami ;) - Elwidu

poniedziałek, 21 maja 2018

Zapraszamy...

Nie tak dawno temu były Tosi urodziny. Chciała zaprosić koleżanki. Niestety, żadne z dostępnych w sklepach zaproszeń, nie spełniły tosinych, jakże wygórowanych oczekiwań. Zapadła więc decyzja, że robimy zaproszenia same. Na dodatek każde ma być inne. I powstały takie oto dzieła:





Niestety, nie wszystkie zaproszenia udało mi się uwiecznić, gdzieś mi umknęły. 
Ponadto z okazji ślubów, w których mieliśmy okazję uczestniczyć, powstały kartki ślubne:



Chciałabym pokazać Wam jeszcze naszą Kotę, która wyszła z domu i nie wróciła. Podejrzewamy, że, niestety, zginęła pod kołami samochodu - tak skończyły dotychczas wszystkie nasze koty, oprócz Burosława, który chyba nauczył się z nimi walczyć. Kotka z safari:

Pozdrawiam Was cieplutko - Elwidu

niedziela, 20 maja 2018

Filmowo 15

A jeśli anioły przychodzą do nas wtedy, gdy tego najbardziej potrzebujemy? Nawet jeśli na początku wcale nie jesteśmy z tego zadowoleni? I gdy przyjmują nieoczekiwaną postać? Kto z Waszego otoczenia może być aniołem? Rozejrzyjcie się uważnie ;)


"Przybrany syn" - film ciepły, rodzinny.

Pozdrawiam ciągle nieobecna w necie - Elwidu

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Przeczytałam 3

Czy można zawalczyć o siebie mając 40 lat? Co musi się wydarzyć, żeby wywołać chęć walki? Czy można przeżyć życie w cieniu starszej siostry? I czy to jest prawdziwe, wartościowe życie? Którą z sióstr chcielibyście być? Z którą się zaprzyjaźnić? Przekonajcie się sami...
 Katarzyna Ryrych "Zginęła mi sosna"

Pozdrawiam sosnowo - Elwidu

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Ale jaja!

W czwartek przed Wielkanocą wprosiłam się na robienie jaj. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że od bardzo dawna nic nie robiłam oprócz szycia i robótek na szydełku. No, w każdym razie nic, co by mnie porwało. I nagle poczułam, że muszę skorzystać z okazji i z robienia jaj zrobić sobie trampolinę, od której odbiję się i zacznę znowu działać. Na spotkaniu w bibliotece powstało moje jajo

 i Tosi jajo
A potem, już w domu, poszłam za ciosem i cały wieczór z Tosią szalałyśmy jajecznie...





Będąc w bibliotece chodziłam po pomieszczeniach i chłonęłam i natychałam się i inspirowałam się... z dziką rozkoszą pokazuję Wam niektóre z tych dzieł:


 





 A to jest nasze miejsce pracy...
 
A tu anioły, które mnie zauroczyły. Plan jest taki, że w najbliższym możliwym czasie pojadę do Agnieszki, do biblioteki i nauczę się robić takie.



A to jest Agnieszki królik. Uroczy, prawda? 
 Chciałaby w tym miejscu podziękować Agnieszce z Biblioteki w Borzechowie za umożliwienie działania, za otwartość i chęć dzielenia się swoją wiedzą i pomoc w momentach, gdy ma się ochotę rzucić wszystko, bo nie wychodzi... Agnieszko, dobrze, że jesteś!!! 

I na koniec ozdoba z resztek, które zostały po robieniu jaj. Jak widać znalazła swoje miejsce na puszce na długopisy.

Jakie Wy macie sposoby na niemoc twórczą? Co robicie, gdy nie chce Wam się chcieć?

Pozdrawiam nadal zainspirowana - Elwidu 

piątek, 13 kwietnia 2018

Filmowo 14

Czy już pisałam, że kocham Andrzeja Zielińskiego? Nie? No to piszę: kocham Andrzeja Zielińskiego! Oczywiście w takim razie nie mogłam nie zobaczyć "Volty". I ubawiłam się po pachy! Lubicie komedie Machulskiego i chcecie pooglądać Lublin, Kazimierz Dolny, Nałęczów? Zachęcam Was do zobaczenia tej komedii.

Dajcie znać, czy to Wasze klimaty...

Pozdrawiam roześmiana - Elwidu

niedziela, 8 kwietnia 2018

Przytulnie

Nadejszła wreszcie chwila, aby pokazać, że coś robię. Co prawda ostatnio miałam sporo innych zajęć, ale okazało się, że na drobne przyjemności też znalazł się czas.






Poduszki z początkowych zdjęć są już znane (już takie szyłam), natomiast ta biało - niebieska jest inna - tak naprawdę to poszewka, w środku jest okrągła poduszka, którą uszyłam. Teraz wymyśliłam sobie coś w stylu 2 w 1: poduszka kwiatek biała z niebieską serwetką. Pomysł jest, nawet serwetkę już zrobiłam, teraz to wszystko nabiera mocy;)
 
Przed Wielkanocą było też jajecznie, ale to pokażę Wam niedługo.
 
Pozdrawiam rozłożona na poduszkach - Elwidu
 
PS: Niech moc będzie z Wami, zwłaszcza w jutrzejszy, poniedziałkowy poranek...