Elwidu

Elwidu

niedziela, 7 sierpnia 2016

Dla zdrowia i ochłody

Eksperymentujemy z koktajlami. Kuba zrobił ostatnio koktajl z banana, szpinaku i mleka. Brzmi może niezbyt ciekawie, ale smakuje rewelacyjnie! Na dodatek jest zdrowe i proste w wykonaniu: zblendowany banan i szpinak rozdrobniony, rozcieńczone mlekiem. Pycha!
 

 Drugi koktajl to w zasadzie szejk na upalne dni: do blendera wrzucamy banana i lody, u nas truskawkowe, rozcieńczamy mlekiem. Gotowe!


Miłego dnia i dajcie znać jak Wam wychodzą koktajle - Elwidu

wtorek, 2 sierpnia 2016

Jagodowa miłość

Oto dalsza część naszej miłości jagodowej: 

pierogi z jagodami (mniam!!!) 


i ciasto z jagodami. Ciasto banalnie proste i szybkie:
  • margaryna
  • szklanka cukru kryształu
  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki
  • proszek do pieczenia
  • cukier waniliowy
Margarynę zmiksować z cukrem kryształem i waniliowym, dodawać po jednym jajku (miksować dalej). Nie przejmować się, jeśli zważy się masa. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Zmiksować, wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, na wierzch położyć owoce - naprawdę mogą być każde - kiedyś w chwili wielkiego głodu i niedostępności owoców na placku wylądowały ze słoika gruszki w occie ;) i dało się zjeść! Piec 45 minut w 175*C. Posypać cukrem pudrem, jeśli wcześniej nie zniknie...
Przepis szybki, uniwersalny - gdy dodamy owoce będzie ciasto z owocami, jeśli wyłożymy masę do papilotek mamy muffiny, jeśli włożymy do formy na babkę - mamy babkę, a gdy do części ciasta dodamy kakao, wychodzi babka/muffiny łaciate. Doskonałe ciasto na niespodziewanych gości, wystarczy mieć w domu podstawowe produkty.  


 

Idę dalej objadać się ;) 

 Pozdrawiam Was jagodowo - Elwidu

piątek, 29 lipca 2016

Moje lenistwo...

Jestem leniem. Niby mam czas, a ani za mną, ani przede mną... Coś tam dłubię, ale efekty... Zresztą, zobaczcie sami...
 
Kolczyki stworzone z potrzeby chwili...
 
I chusta, zrobiona, bo akurat miałam włóczkę ;)
 
Od dawna chciałam uszyć taki fartuszek z koszuli i nareszcie złapałam natchnienie...
 
Ostatnia robótka, która zeszła z mojego szydełka. Czeka ma krochmalenie i napięcie. Pochwalę się jak będzie gotowa do pokazania ;)

Pozdrawiam weekendowo - Elwidu

czwartek, 21 lipca 2016

Jesteśmy jagódki...

U Was też sezon na jagody? Krótki to czas, a tyle do zrobienia! U nas na pierwszy ogień poszły jagodzianki.


Ciasto:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 czubate łyżki masła/margaryny
  • 10 dag świeżych drożdży
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • szczypta soli
 Nadzienie:
  • 1 kg jagód
  • 4łyżki bułki tartej
  • 6 łyżek cukru
  • 3 torebki cukru waniliowego
  • 1 jajko i odrobina mleka do posmarowania bułeczek
  • kruszonka
Przebrane jagody opłukać i pozostawić na sitku, by obeschły. 
Drożdże wymieszać z łyżeczką cukru i łyżką mąki. rozprowadzić szklanką ciepłego mleka, odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. 
Jajka ubić z cukrem. Do miski z mąką wlać wyrośnięte drożdże, wymieszać. Dodać jajka z cukrem i roztopione letnie mało/margarynę. Wyrabiać, aż cisto zacznie odstawać od ręki. odstawić do wyrośnięcia. 
Jagody przełożyć do salaterki, wymieszać z cukrem waniliowym, cukrem kryształem oraz bułką tartą. 
Gdy ciasto wyrośnie, odrywać kawałki, rozpłaszczać na dłoni, łyżką nakładać jagody i starannie zlepiać. Zostawić na blaszce do wyrośnięcia w cieple (w dość dużych odległościach od siebie). 
Gdy wyrosną, posmarować jajkiem roztrzepanym z odrobiną mleka. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 180*C. Piec do chwili, gdy się ładnie zarumienią. U nas najlepiej "schodzą" z mlekiem, jeszcze ciepłe ;)
 
A co Wy robicie z jagód i innych owoców sezonowych?
 
Pozdrawiam letnio - Elwidu

wtorek, 14 czerwca 2016

Girlanda sercowa

Na Tosi Komunię, a konkretnie na przyjęcie komunijne, przystrajałam własnoręcznie salę. Jednym z elementów dekoracji były girlandy z serc. Banalne w wykonaniu, ale moim zdaniem bardzo efektowne... Może ktoś wykorzysta...
Potrzebne będą:  
  • zszywacz
  • paski papieru szerokości ok. 1,5 cm (takie, żeby zmieściła się na nich zszywka)
  • trochę czasu

Paski przygotowałam składając kartkę A4 wzdłuż długiego brzegu, odmierzyłam po 1,5 cm i cięłam.
Gdy paki mamy już przygotowane (szerokość A4 złożona na pół), pierwszy pasek zszywamy zszywką z tej strony, z której kartka jest złożona...
Następnie wolne końce odginamy tak, aby zszywka została w środku, składamy je razem i dodajemy następny pasek papieru, w miejsce złożenia go wkładając wolne końce paska wygiętego. Wiem, brzmi zagmatwanie, ale jak spróbujecie robić patrząc na obrazki i czytając, bez trudu poradzicie sobie...
Potem dokładamy kolejny pasek papieru i kolejny, aż nasza girlanda osiągnie satysfakcjonującą nas długość... Ja co kilka serduszek wkładałam pasek żółty, żeby trochę urozmaicić girlandę...
Prawda, że proste? mnie się bardzo podoba pomysł i już myślę, jak wykorzystać go dalej, żeby nie leżał tak sobie samotny ;)

Macie pomysł na szybką dekorację? Taką, co to wystarczy pół godzinki, a efekt... 

Pozdrawiam Was serdecznie - Elwidu

sobota, 4 czerwca 2016

Ciasteczkowo

Baaardzo lubię ciasteczka do kawy. Najbardziej chyba te najprostsze, niekoniecznie najprostsze w formie ;) Pomysł na różyczki widziałam gdzieś w odmętach netu jako ozdobę z modeliny. I bardzo mi się spodobały. Ponieważ bardzo rzadko zdarza mi się działać w modelinie, więc pomysł pozostał w sferze inspiracji. Gdy więc zobaczyłam tak samo robione ciasteczka, oczywiście nie było opcji, żebym nie spróbowała ich zrobić :)
Przepis zaczerpnęłam z tego bloga.

Potrzebujemy:
  • 180 g zimnego masła
  • 150 g cukru pudru
  • 350 g mąki pszennej
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
Wszystkie składniki wrzuciłam do malaksera i poczekałam cierpliwie, aż odwali za mnie brudną robotę ;) Oczywiście można posiekać masło z mąką, dodać resztę składników i zagnieść szybko ciasto. Potem ciasto wkładamy do folii i dajemy mu odpocząć w lodówce 30 - 60 min. Po odpoczynku ciasto jest gotowe do działania. Wykrawamy z niego kółka o średnicy ok. 7- 8 cm, układamy po cztery jedno na drugim...

... a następnie zwijamy w rulonik, zaczynając od tego na samym spodzie. Następnie rulonik przecinamy na pół...

... i otrzymujemy dwie różyczki...

Teraz jeszcze tylko pieczenie, ok. 15 min w 200*C i można się delektować ciasteczkami i kawą...

Idąc za ciosem postanowiłam wykorzystać moją pieczątkę i porobić trochę ciasteczek z napisem z tego samego ciasta...

Były pyszne! Jeśli szukacie czegoś delikatnego do kawy/herbaty, albo efektownego drobiazgu zrobionego własnoręcznie na podarunek, to te ciasteczka są strzałem w 10!

Macie swoje ulubione ciasteczka? Na dodatek z prostego przepisu? Dajcie znać.

Pozdrawiam z zapchanymi ustami - Elwidu

piątek, 3 czerwca 2016

Kto się śmieje ze mną?

Znowu ubawiłam się po pachy:
"Do stajenki spieszą Trzej Królowie. Wchodząc, jeden z nich wyrżnął głową w futrynę i wrzasnął z bólu: "O Jezus!".
Słyszy to Maria i zwraca się do Józefa z wyrzutem:
- Popatrz, jakie piękne imię: Jezus. A ty tylko Maurycy i Maurycy..."
               I. Pietrzyk "Babskie gadanie"

Bawi Was to? Czy tylko ja mam takie poczucie humoru?

Pozdrawiam Was rozchichrana - Elwidu