Elwidu

Elwidu

sobota, 28 września 2019

Po warsztatach 3

Oj, jak dawno mnie tu nie było! Znacie ten stan, gdy czas płynie tak szybko, że w zasadzie co chwila jest piątek? I tak mam szczęście, że co chwila jest piątek, a nie na przykład poniedziałek, prawda? ;)
Ale wracając do tematu: na warsztatach pracowałyśmy pilnie nad kwiatkami z wytłaczanek na jajka. Już dawno chciałam spróbować je zrobić, ale jak to u mnie: proces decyzyjny, to baaaardzo długi proces... Niezmiernie więc cieszę się, że w końcu dokonałam tego! Na dodatek kwiatki znalazły swoje miejsce na szerokiej ramce, która też bardzo mi się podoba. Zobaczcie, proszę, efekt:





Ostatnie zdjęcie to nasz nowy domownik, a nie kwiatek, oczywiście ;) Tak właśnie Gacuś dla Was pozuje do zdjęcia. Rozbójnik pierwszej wody, niech Was nie zmyli słodki wyraz pyszczka...
A abstrahując od Gacka: co sadzicie o kwiatkach? Bo dla mnie bomba! Nareszcie mam je!

Pozdrawiam, nadal zadowolona z siebie ;) - Elwidu

czwartek, 25 lipca 2019

Filmowo 26

Niesamowita, fantastyczna, wiarygodna... Tak, Meryl Streep w roli Margaret Thatcher w filmie "Żelazna Dama". Film biograficzny, przybliżył mi trochę tytułową Damę, a przy okazji zobaczyłam kawałek historii Wielkiej Brytanii. Zachwycona jestem aktorstwem Meryl Streep, zwłaszcza patrząc na jej role w tym filmie i w "Mamma mia!" - role bardzo różne: w tematyce, osobowości bohaterki, klimatach. Ale obie fantastyczne i wyraziste. Zobaczcie sami...

Pozdrawiam Was nadal zachwycona - Elwidu

czwartek, 20 czerwca 2019

Przeczytałam 8

No właśnie: "A ja żem jej powiedziała" Katarzyny Nosowskiej. Nie dość, że świetnie śpiewa, to jeszcze lepiej pisze. Serio.Czytałam i co chwila myślałam: no dokładnie tak myślę! Niektóre teksty zmusiły mnie do zastanowienia się, niektóre rozśmieszały, niektóre budziły bezsilność. Myślę, że to dobrze, gdy książka wywołuje emocje, a ta wywołała we mnie żywe emocje, z czego bardzo się cieszę. Macie ochotę przeczytać co ona jej powiedziała? Bardzo, bardzo polecam...

Nadal zachwycona pozdrawiam Was - Elwidu

wtorek, 14 maja 2019

Po warsztatach 2

Dawno nie byłam na warsztatach i jest mi z tego powodu bardzo przykro. Ostatnio na zajęciach na których byłam szyłyśmy króliki do wianka wielkanocnego na drzwi. Niestety, na warsztatach z robienia wianka już nie byłam, ale królika mam! I zdjęcia królików innych dziewczyn też.




 A to jest Tosi obrazek wielkanocny na plastykę...

...i moje drzewka wielkanocne i wiosenne oraz jajo...






 Wiem, że już dość dawno po Świętach, ale taka drobna reminiscencja...

Pozdrawiam wiosennie, pomimo aury - Elwidu

sobota, 27 kwietnia 2019

A to ciekawe 5

Jak tam wasze relacje z rodzeństwem? Jesteście najlepszymi przyjaciółmi? A może wysyłacie sobie tylko kartki świąteczne? Jakkolwiek by nie było, zawsze można te relacje poprawić lub odświeżyć, albo pozwolić im nabrać nowych barw. Jak tego dokonać? No cóż, temat świetnie opisała i zebrała wiele pomysłów na ożywienie relacji Edyta Zając na swoim blogu w artykule "Jak poprawić relację z rodzeństwem". Mam nadzieję, że znajdziecie tam coś dla siebie. Nie muszą to być pomysły tylko na poprawienie relacji z rodzeństwem, ale na nadanie barw relacjom z innymi osobami, na których Wam zależy. Dla mnie ten artykuł był też impulsem do zastanowienia się, ale tak szczerze, bez upiększaczy- jakie są moje relacje z Bratem i z Siostrami. 
https://edytazajac.pl/2018/06/jak-poprawic-relacje-z-rodzenstwem/
 
 Pozdrawiam Was, życząc jednocześnie wielu wspaniałych chwil spędzonych z ludźmi bliskimi, albo tymi, którzy mają szansę stać się bliskimi - Elwidu

wtorek, 16 kwietnia 2019

Przeczytałam 7

Pisałam Wam ostatnio o książce o manipulacjach w kręgach władzy (tutaj). Teraz chcę Wam polecić książkę autora, którego odkryłam chyba rok temu - John'a Grisham'a - "Ława przysięgłych". Jest to książka o manipulacji ławą przysięgłych. O tym, jak można wpływać na poglądy i decyzje zwykłych ludzi, jak wykorzystać drobiazgi, aby ludzie myśleli i postępowali tak jak tego od nich oczekujemy. I to w gronie przysięgłych, którzy pozostają w odosobnieniu! Dla mnie majstersztyk!


Pozdrawiam Was nadal pod ogromnym wrażeniem książki - Elwidu

sobota, 6 kwietnia 2019

Biało...

Kiedyś, gdzieś, na jakiejś imprezie podano zupę krem z białych warzyw. I to było to! Smak... mmm.... W domu starałam się odtworzyć ten smak w swojej zupie i udało się! Zrobiłam zupę z ziemniaków, pietruszki, selera, cebuli, czosnku i białej części pora. Do tego oczywiście sól i pieprz oraz jeszcze trochę czosnku kilka chwil przed zdjęciem zupy z ognia. Gdy trochę przestygła, dodałam serek topiony i zblendowałam całość. Podałam z prażonym słonecznikiem i kromką chleba tostowego opieczonego w tosterze, a innym razem z małymi grzaneczkami. Cały smaczek polega na dość intensywnym smaku czosnku w tej zupie, więc jest ona przeznaczone raczej dla miłośników tego warzywa.


Zachęcam Was do pobawienia się białymi warzywami i poeksperymentowania ze smakami - Elwidu