Elwidu

Elwidu

sobota, 27 kwietnia 2019

A to ciekawe 5

Jak tam wasze relacje z rodzeństwem? Jesteście najlepszymi przyjaciółmi? A może wysyłacie sobie tylko kartki świąteczne? Jakkolwiek by nie było, zawsze można te relacje poprawić lub odświeżyć, albo pozwolić im nabrać nowych barw. Jak tego dokonać? No cóż, temat świetnie opisała i zebrała wiele pomysłów na ożywienie relacji Edyta Zając na swoim blogu w artykule "Jak poprawić relację z rodzeństwem". Mam nadzieję, że znajdziecie tam coś dla siebie. Nie muszą to być pomysły tylko na poprawienie relacji z rodzeństwem, ale na nadanie barw relacjom z innymi osobami, na których Wam zależy. Dla mnie ten artykuł był też impulsem do zastanowienia się, ale tak szczerze, bez upiększaczy- jakie są moje relacje z Bratem i z Siostrami. 
https://edytazajac.pl/2018/06/jak-poprawic-relacje-z-rodzenstwem/
 
 Pozdrawiam Was, życząc jednocześnie wielu wspaniałych chwil spędzonych z ludźmi bliskimi, albo tymi, którzy mają szansę stać się bliskimi - Elwidu

wtorek, 16 kwietnia 2019

Przeczytałam 7

Pisałam Wam ostatnio o książce o manipulacjach w kręgach władzy (tutaj). Teraz chcę Wam polecić książkę autora, którego odkryłam chyba rok temu - John'a Grisham'a - "Ława przysięgłych". Jest to książka o manipulacji ławą przysięgłych. O tym, jak można wpływać na poglądy i decyzje zwykłych ludzi, jak wykorzystać drobiazgi, aby ludzie myśleli i postępowali tak jak tego od nich oczekujemy. I to w gronie przysięgłych, którzy pozostają w odosobnieniu! Dla mnie majstersztyk!


Pozdrawiam Was nadal pod ogromnym wrażeniem książki - Elwidu

sobota, 6 kwietnia 2019

Biało...

Kiedyś, gdzieś, na jakiejś imprezie podano zupę krem z białych warzyw. I to było to! Smak... mmm.... W domu starałam się odtworzyć ten smak w swojej zupie i udało się! Zrobiłam zupę z ziemniaków, pietruszki, selera, cebuli, czosnku i białej części pora. Do tego oczywiście sól i pieprz oraz jeszcze trochę czosnku kilka chwil przed zdjęciem zupy z ognia. Gdy trochę przestygła, dodałam serek topiony i zblendowałam całość. Podałam z prażonym słonecznikiem i kromką chleba tostowego opieczonego w tosterze, a innym razem z małymi grzaneczkami. Cały smaczek polega na dość intensywnym smaku czosnku w tej zupie, więc jest ona przeznaczone raczej dla miłośników tego warzywa.


Zachęcam Was do pobawienia się białymi warzywami i poeksperymentowania ze smakami - Elwidu

środa, 27 marca 2019

Przeczytałam 6

No normalnie jak tak można! Przeczytałam książkę "House of cards" M.Dobbs'a i jestem zbulwersowana! Przedstawiona manipulacja w rządzie jest dla mnie obezwładniająca. I zdaję sobie sprawę, że nie jest to fikcja - w mniejszym lub większym stopniu dzieje się tak naprawdę. Zabrałam się kiedyś do oglądania serialu, który powstał na podstawie tej książki i poległam na pierwszym odcinku, więc do książki podeszłam z dużym sceptycyzmem. Ale wciągnęła mnie. Czytaliście? Oglądaliście serial? Jakie są Wasze wrażenia?

Pozdrawiam Was, nadal w szoku - Elwidu

niedziela, 24 marca 2019

Tatar

Był czas, gdy zastanawiałam się, jak można jeść surowe mięso! Teraz pasjami baaaardzo lubię zjeść... no właśnie, surowe mięso, czyli tatara. "Zaraziła mnie" tym daniem koleżanka z pracy. Tak apetycznie opowiadała w jaki sposób przygotowuje tatara, że postanowiłam spróbować. Dobry wyszedł! I teraz od czasu do czasu przygotowuję sobie coś takiego w domu, czasem któraś z moich Siostrzyc przygotuje i poczęstuje ;)


Mięso mielone wołowe mieszam z cebulą, żółtkami, drobno pokrojonymi ogórkami kiszonymi, marynowanymi pieczarkami, solą, pieprzem, musztardą ostrą. Dobrze mieszam i gotowe! Podaję z chlebem. Mmmm.... Ale nabrałam ochoty na tatara!

Jakie dodatki wy wybieracie do tatara? Może macie jakiś trik, dzięki któremu smakuje on jeszcze lepiej? Dajcie znać.

Pozdrawiam z okolic lodówki - Elwidu

środa, 20 marca 2019

Filmowo 25

Nawinął mi się przed oczy film z Robertem Redfordem i Jane Fondą "Nasze noce". Z ciekawością zaczęłam go oglądać i gorąco polecam. Film nie o młodych i pięknych ludziach, ale o mocno dojrzałych i pięknych ludziach. O samotności i o tym w jaki sposób można sobie z tą samotnością radzić. Co zrobilibyście, gdyby ktoś Wam, już w zaawansowanym wieku, zaproponował wspólne spędzanie nocy? Dlaczego? I po co? Zobaczcie sami...

Pozdrawiam bardzo ciepło - Elwidu

niedziela, 17 marca 2019

Po warsztatach

W piątek zebrałyśmy się z grupą świetnych Babek i uczestniczyłyśmy w warsztatach. Śmiechu było dużo, ogrom dobrej energii i intensywna praca pod okiem Pani Basi. A co robiłyśmy? A proszę bardzo, oto nasze dzieła...



Najpierw pomalowałyśmy konia na biało, potem na kolor, który miał prześwitywać, następnie znowu na biało, a na koniec przecieranie papierem ściernym i lakierowanie. Efekt bardzo mi się podoba, a co Wy na to? Myślę, że reszta dziewczyn też zadowolona. Nie wszystkie qnie brały udział w sesji fotograficznej, ponieważ jeszcze się suszyły ;) 
 
Na fali weny, po powrocie do domu, zrobiłam wielkanocne drzewko, na które miałam ochotę już od dawna
  
oraz jajko wielkanocne


Bardzo cieszę się z tych warsztatów, zwłaszcza, że planujemy spotykać się systematycznie. Mam nadzieję, na zyskanie napędu do tworzenia różnych rzeczy nie tylko tam, ale również w domu. Z niecierpliwością czekam na następne spotkanie, bo w grupie Babek jest moc!

A co Was "natycha"?

Pozdrawiam, nadal pod wrażeniem - Elwidu